Krzyż Jubileuszowy na Zabobrzu

krzyz[1]

 Jelenia Góra Centrum -> Zabobrze -> Krzyż Jubileuszowy -> Wzniesienia Dziwiszowskie -> Obwodnica -> ul. Wiejska -> JG Centrum

  • Dystans: ok. 14 km.
  • Czas przejazdu w tempie rekreacyjnym: 1,5 godz.
  • Podłoże: dojazd i powrót asfaltem, za krzyżem leśne i polne drogi.
  • Uwagi i komentarze na forum.

Wyjazd z Placu Ratuszowego deptakiem w kierunku ul. 1-go Maja. Za Bramą Wojanowską skręcamy lewo i dołem, nowymi ścieżkami jedziemy w kierunku Zabobrza. Przejeżdżamy przez „Garbaty Mostek” i przed targowiskiem skręcamy w lewo na ul. Różyckiego. Przy pierwszym przejściu dla pieszych po prawej stronie rozpoczyna się ciąg pieszo-rowerowy, którym jedziemy aż do samej obwodnicy. Przejeżdżamy pod wiaduktem na drugą stronę drogi i asfaltowymi ścieżkami podjeżdżamy pod las do stalowego krzyża. Przy dobrej pogodzie warto obejrzeć się za siebie, są stamtąd całkiem przyjemne widoki.

Dokładnie naprzeciw stalowej konstrukcji zauważymy wjazd do lasu. Nie wygląda zachęcająco, ale tam właśnie należy się udać. Po pokonaniu krótkiego odcinka pod górę, kontynuujemy jazdę przyjemną, leśną ścieżka, zakończoną długim, łagodnym zjazdem do leśnego traktu, oznakowanego jako żółty szlak rowerowy. Tą niezbyt równą drogą jedziemy kawałek w prawo w stronę Dziwiszowa, by na najbliższym skrzyżowaniu skręcić polną drogą w prawo, lekko pod górę. Na wzniesieniu mamy kolejny świetny punkt widokowy na Karkonosze i część Gór Kaczawskich. Zjeżdżamy w dół i wybierając główną, najszerszą i najczęściej uczęszczaną drogę gruntową zjeżdżamy aż do asfaltu.

Skręcamy w lewo ścieżką rowerową wzdłuż obwodnicy i przez najbliższe skrzyżowanie dla pojazdów rolniczych przejeżdżamy na drugą stronę drogi. Uwaga na duży ruch !!! Ze skrzyżowania wjeżdżamy prosto na ul. Wiejską, którą cały czas prosto, trasą ER-6 dojedziemy do papierni. Tu czeka nas przeprowadzka roweru schodami na drugą stronę ulicy Różyckiego. Bez obawy, miasto zadbało o specjalne rynny do przeprowadzania rowerów. Po drugiej stronie przez garbaty mostek nad Bobrem wracamy do centrum.